Kosmiczny bumerang
Sąd

Prawa tworzone przez ludzi czyli różne reguły i zasady życia panujące w konkretnych państwach lub społecznościach, czy też te regulujące stosunki między wieloma narodami…

Nie każdy złodziej czy oszust zostaje złapany na gorącym uczynku i trafia do więzienia. W odróżnieniu od reguł wymyślonych przez człowieka, prawa naturalne funkcjonują stale i niezmiennie, i są jednakowe dla wszystkich bez wyjątku. I zarówno ich przestrzeganie jak i naruszanie powoduje zawsze określone konsekwencje. O ile w przypadku reguł stworzonych przez człowieka często używa się pojęcia winy i kary, to w przypadku praw naturalnych można mówić raczej o pewnych efektach jakie one wywołują.

Już jako dziecko zostałeś zaznajomiony z podstawowymi prawami naturalnymi i ich działaniem. Są to główne prawa fizyki. Wiesz na przykład, że jest coś takiego jak siła grawitacji i raczej nie będziesz próbował sprawdzać czy ona rzeczywiście istnieje, skacząc z dziesiątego piętra. To prawo działa dla każdego, w każdym miejscu na Ziemi. Podobnie jest z prawem przyczyny i skutku, chociaż może nie zawsze efekty działania tego prawa następują tak szybko, jak w przypadku prawa grawitacji. Pewnie zauważyłeś już nie raz i nie dwa, że to, w jaki sposób postępujesz w konkretnych sytuacjach, wywołuje określone rezultaty. Jednak prawo przyczyny i skutku, jak i inne prawa wszechświata, dotyczą także sfery mentalnej. Dlatego być może czasem to, co Ci się przytrafia w życiu, nie zawsze jest dla Ciebie zrozumiałe, nie zawsze jest rezultatem jakiegoś Twojego zachowania. Ale jeśli założysz, że tak naprawdę nie tylko każde Twoje zachowanie, ale również każde Twoje słowo, czy każda Twoja myśl, będąca w rzeczywistości pewną formą energii, także wywołuje określone rezultaty, to… No właśnie – to dobrze jest zacząć zwracać uwagę nie tylko na to, co robisz, ale również na to co mówisz i jakie myśli masz w swojej głowie.

Pamiętaj – to, co dzieje się teraz w Twoim życiu jest efektem każdej Twojej decyzji, którą podjąłeś w przeszłości, tego wszystkiego co robiłeś, co mówiłeś, co myślałeś w każdej kwestii i wszystkich przekonań, które miałeś do tej pory w swojej głowie.

Właściwie jest to jak najbardziej logiczne – cóż, kiedy niewiele osób tak naprawdę zastanawia się nad rezultatami swoich działań i przywiązuje wagę do tego, co robi w swoich głowach. Znaczna część ludzi w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, że mogą kontrolować swoje myśli – wydaje im się, że jest to proces zupełnie od nich niezależny. A jednak. Prawda jest taka, że każdy z nas, również Ty, ponosisz pełną odpowiedzialność zarówno za to wszystko co robisz, jak i za każde swoje słowo i każdą swoją myśl. Plony każdego swojego działania, każdego słowa i każdej swojej myśli zbierasz zresztą już od dawna, tylko być może wcześniej nie byłeś tego świadomy.

„To co posiejesz, to zbierzesz” – to najkrótsza metafora działania prawa przyczyny i skutku.

BumerangKażdy Twój czyn, słowo czy myśl zawsze do Ciebie wrócą, zupełnie jak przysłowiowy bumerang. Może nie dziś, może w zupełnie innych okolicznościach, może od innych osób, ale zawsze – prawa kosmicznej energii działają zawsze i bez wyjątków. Kiedy kogoś zranisz, sam zostaniesz zraniony, kiedy nie dotrzymasz swoich zobowiązań, ktoś nie dotrzyma ich wobec Ciebie, kiedy życzysz komuś źle – to te myśli zamanifestują się właśnie w Twoim życiu, kiedy jesteś w stosunku do innych niemiły i nieżyczliwy – ludzie będą tacy sami w stosunku do Ciebie. I na odwrót – jeśli w tym co robisz jest chęć dania tego wszystkiego, co masz w sobie najlepszego i za każdym razem robisz wszystko najlepiej jak potrafisz, a Twoje myśli są zawsze przepełnione zrozumieniem i miłością, na pewno dostaniesz to wszystko z powrotem.

Najważniejsza jest przy tym Twoja intencja – więc nawet jeśli robisz coś dla kogoś, jednak tak naprawdę liczy się w tym tylko Twoja własna korzyść, nie oczekuj, że dostaniesz za to coś wspaniałego. Prawa naturalne nie działają w ten sposób. Funkcjonują one bowiem na poziomie energetycznym w sposób zupełnie neutralny. To determinuje też fakt, że dla nikogo nie ma tu żadnych wyjątków. Widzisz, kiedy ktoś jedzie samochodem i zostanie złapany na tym, że prowadził ten samochód będąc po paru piwach, to przy dobrych układach – jeśli ma znane nazwisko albo sporo pieniędzy – może mu się upiec i nie poniesie żadnych konsekwencji tego, co zrobił. Ludzkie prawa można bowiem ominąć.

Jednak prawo przyczyny i skutku nie dba o Twój status społeczny, Twoje koneksje czy zasobność Twojego portfela; zupełnie też bez znaczenia jest w jego świetle to czy odniosłeś w życiu sukces i jak bardzo znaną osobą jesteś. Bo tutaj bez względu na to kim jesteś, co masz i co robisz , każda przyczyna wywołuje konkretny efekt. To taki sam pewnik jak wspomniane prawo grawitacji.

PlonyKiedy masz pełną świadomość, że tak to działa, możesz w znacznie większym stopniu niż do tej pory zacząć kontrolować to wszystko, co od dzisiaj będziesz robić, mówić czy myśleć, żeby w przyszłości zbierać takie plony, które będą dla Ciebie przyjemne i satysfakcjonujące. Co jednak z tym wszystkim, co posiałeś kiedyś? Może jest jakiś sposób, żeby nie przeżywać różnych bolesnych sytuacji i w jakiś sposób złagodzić działanie tego prawa?

No właśnie, tutaj pojawia się pewna opcja. Jednak wszystko tak naprawdę zależy od Ciebie – od tego, jak reagujesz na to, co Ci się przydarza, jak zachowujesz się w takich trudnych dla Ciebie sytuacjach – sytuacjach, które przeważnie są właśnie skutkiem pewnych Twoich wcześniejszych działań, słów, czy myśli. Zazwyczaj ludzie nie będąc świadomi jak dokładnie działa prawo przyczyny i skutku, czują się bardzo rozgniewani lub rozżaleni na cały świat, że dzieje się im jakaś krzywda. Ale tak jak wspomniałam – nie zbierasz nic, czego byś kiedyś wcześniej nie zasiał. I właściwie masz dwie opcje.

Możesz zbierać swoje żniwa, cierpiąc i czując gniew i żal do całego świata, i być może nawet odwdzięczając się komuś znowu tym samym, w myśl reguły „oko za oko, ząb za ząb” – co zresztą nieodmiennie wywoła znów za jakiś czas określone skutki w Twoim życiu. Możesz też postanowić, że już nie będziesz reagować emocjonalnie – jak pies Pawłowa na dzwonek – i przetransformować to doświadczenie w taki sposób, żeby wyciągnąć z niego lekcję na przyszłość.

Kiedy zadasz sobie pytania: „Czego może mnie nauczyć to doświadczenie? Co mogę dzięki niemu zrozumieć? I jak mogę to zdarzenie wykorzystać, aby zrobić krok naprzód w swoim rozwoju? A może jest sposób, żebym spożytkował to doświadczenie także dla dobra innych ludzi?” – automatycznie przekraczasz skutki tego, co bywa określane jako karma i wychodzisz z tego zamkniętego koła. Bo kiedy zadajesz sobie takie właśnie pytania, zaczynasz żyć coraz bardziej świadomie.

Wtedy przestajesz szukać dookoła siebie winnych za wszystkie swoje życiowe problemy i niepowodzenia. I jednocześnie spośród wielu różnych opcji, jakie masz do dyspozycji w każdej życiowej sytuacji, zaczynasz wybierać zawsze te najbardziej wartościowe zarówno dla siebie jak i dla innych.

Kosmiczne kontoWidzisz, wszystko co robisz, mówisz, czy myślisz można porównać do wpływów i wypłat czyli przepływu środków na Twoim kosmicznym koncie. A bądź pewny, że to, jaki jest stan tego konta, ma w ogólnym rozrachunku znacznie większe znaczenie niż liczba zer na Twoim koncie osobistym czy firmowym. Za każdym razem, kiedy kierujesz się w życiu różnymi niskimi pobudkami, zaciągasz dług na swoim kosmicznym koncie. Dług, który prędzej czy później musisz zapłacić. Z kolei każde wspaniałe, piękne i pełne miłości zachowanie, słowo czy myśl zwiększają saldo Twojego konta. Dostajesz też dzięki temu coraz wspanialsze możliwości kredytowania. Co dzięki temu zyskujesz? Nawet nie wyobrażasz sobie o ile więcej w porównaniu ze zwykłym kredytem pieniężnym. Kredyt w kosmicznym banku sprawia, że Twoje życie w naturalny sposób zaczyna obfitować we wszystko, co najbardziej przyczynia się do Twojego szczęścia, szeroko pojętego sukcesu i do poczucia dostatku w każdej sferze. I takich właśnie kredytów życzę Ci w życiu zawsze jak najwięcej.